ksiązkownia

1. Gra w młodość wewnętrzną

Jeżeli coś jest w zasięgu twojej ręki, twoich możliwości, to mądrość sugeruje, żeby rękę wyciągnąć, pochwycić i zastosować te możliwości. Mądra wiedza opowiada ci o tym, co masz na wyciągnięcie ręki, co jest w zasięgu takich twoich możliwości. Wiedza, która ci przeszkadzająca sugeruje, że tego nie ma, że nie ma po co ręki wyciągać, bo to niebezpieczne, że nie jesteś kimś wyjątkowo zdolnym, by prowadzić tu życie zdecydowanie od innych o życiu opowieści piękniejsze, lepsze.

Szukasz swoich możliwości w sobie, w ciele. Rozglądasz się po otaczającym ciebie świecie, bo chcesz zobaczyć w nim, znaleźć to, co otwiera kolejne bramy do lepszego ciągu dalszego, prowadzące do tej opowieści dla ciebie szczęśliwszej, lepszej. Na tym polega twoje Wędrowanie.

Wędrowiec nie zatrzymuje się, nawet gdy rękę wyciągnie i ma wrażenie, że niczego dłonią nie pochwycił. Wie, że to tylko złudzenie. Sam fakt, że rękę wyciągnął po to nowe, inne, doskonalsze, lepsze jest już jego wielkim sukcesem. Sam fakt, że myśli o nowych swoich umiejętnościach, możliwościach jest jego wielkim sukcesem. Wtedy już je ma, już tam się znalazł. Jeszcze jego ręka tego nie pochwyciła, ale energia tego w niej już jest. Ona wie, że będzie przez te ręce uchwycona. Jeszcze te możliwości się nie pokazały, ale już wiadomo, że ta energia, wibracja w trakcie konkretu życia człowieka będzie miała możliwość ukazania się.

Wędrują myśli i uczucia bardzo daleko i sięgają bardzo głębokich pokładów Ja twojego, Istnienia również. Po co to wszystko? By znaleźć to potrzebne, fundament dla sympatyczniejszego dalszego ciągu. Dlatego, znalazł człowiek w sobie Światło, ciepło – rozświetlił się. Znalazł w sobie siebie – istotę doskonałą. Sięgnął po moc wewnętrzną, siłę, o której jak miał się dowiedzieć bez bycia wystawianym na zdarzeń trudy. Sięgnął, bez tych zdarzeń dał sobie radę – sięgnął po Niebios, Istnienia prawdy a nie po zdradę. Sięgnął, co tam znalazł? Przyjaciół, Wędrowców Istnienia, Światło, ciepło, wsparcie. Nieraz otrzymał od nich symbol miłowania, szacunku kierowanego do Niego.

Nazwane to zostało synchronizowaniem pozytywnym – spotkaniem się na płaszczyznach, których oczy nie dostrzegają, sięganiem po to, czego niby nie ma. A ty masz już to, choć ręce puste – ale w energii są pełne. Tak czarują ludzie życie swoje, Wędrowanie swoje do jutra swojego.

Istnieje chłód i ciepło, ciemność i jasność. Dla człowieka jasność i ciepło stały się symbolem dobra, miłowania. Więc szukasz, szukasz… Na szczęście nikt ci nie mówi, że niepotrzebnie. Na szczęście słyszysz, że gdy szukasz, to nawet do dłoni ci przyniosą, nawet do serca ci włożą. Nawet do życia ci przyprowadzą, bo szanują ciebie. Synchronizacja serc otwartych to potęga Istnienia.

Więź, splecenie to potęga. Wchodzą ludzie świadomie w tego rodzaju płaszczyzny, relacje, bo chcą, by w ich życiu istniała tego rodzaju potęga. A rzeczywistość? Historia, przeszłość, teraźniejszość, zdarzenia – wszystko jest utkane z jakiegoś rodzaju energii i siły nazwanej wibracją. Wszystko powstało z jakichś cząstek, które mają dużo do powiedzenia. Tylko czasami mówią, czasami milczą, czasami wykonują określone gesty miłowania a czasami przyjmują postanowienia człowieka, które do nich wysyła.

Teraźniejszość rozkwitła, jest dzień który kończy datę ludzkich kalendarzy. Jaką ma energię? Zdziwicie się – szczęśliwą, gdy otwartym sercem w otwarte serce człowiek patrzy, potężną i silną, gdy bazuje na potężnych Wędrowcach Istnienia. W którą w swoim życiu skierują się stronę? Jaka to energia? Różnorodna, ale w tej różnorodności nie z każdą rozmawia człowiek!

Przez lata rozkwitły twoje myśli prawdziwe, czyste i uczucia nastawione na kontynuowanie szczęśliwości tego wędrowca. Wybrał człowiek, ma czyste sumienie. Wybrał, opowiedział się za prawdą, za ciepłem. Wybrał. To nieistotne czy z deszczem na ziemię chłodna energia spłynie i jaka wydobędzie się z Ziemi. Najistotniejsze z którą, jak i o czym będzie rozmawiał. Ludzie rozwinęli swój potencjał wewnętrzny, by rozmawiać sensownie, z każdej energii czerpać to dla siebie najlepsze, by reagować na złowrogie w życiu pochodnie, by nie kontynuować tego, co dla ich życia, Wędrowca, Ziemi jest niebezpieczne, dla ciała bywa złowrogą zapowiedzią. Potrafią z uśmiechem oddalić swoje otwarte serce od tego rodzaju rozmowy, relacji.

Biało-Złoto-Srebrzysty człowiek to ten, kto wie, jaki rodzaj energii, osobowości, wibracji jest dla niego bezpieczny, a z jakim nie jest mu do twarzy. I to jest ta dobra wiadomość, jej trzeba ufać – wiedzy, co dla ciebie, materialności świata twojego i jej przestrzeni niematerialnej, jest najlepsze.

Zwątpić w siebie to wyrzucić takie informacje do kosza na śmiecie. Załamać się to zapomnieć o nich. Sprzeniewierzyć się sobie to zanurzyć się w zaprzeczanie takim informacjom dla każdego świętym. Po to do takiego punktu w swoim rozwoju człowiek dotarł, by z niego korzystać, by jego kontynuować, na nim bazować, rozwijać siebie na jego bazie. Ziemia wysyła informacje do Wszech Przestrzeni, przez ludzi pola energetyczne płynie. Płynie energia z Nieba, komunikuje się wszystko. Na którą postawi człowiek? Niech każdy słuchał tego, co mówi Ziemia, co wynika z tej rozmowy a ludzie skupiają się na tym, co jeden mówi do drugiego. Jeden z drugim ma zamiar walczyć. A niech sobie walczą…

Pomagajcie Ziemi rozmawiać z Niebem. Pomagajcie Niebu przesyłać do Ziemi to, na co ona zasługuje. Pomagajcie, by zawsze było to źródło dla każdego człowieka, który chce być poza przestrzenią walki, wspierajcie to, co w przyszłości nigdy nie okaże się kogoś zgubą. Tak trzeba na dzień dzisiejszy patrzeć i wiedzieć, że płynące z człowieka Światło, które w sobie odkrył, i ciepło które w sobie znalazł, te płynące jego Białe, Złote, Srebrzyste myśli i uczucia, odsuwają od niego wszystko dla życia niechlubne.

Powstaje w ten sposób odwaga człowieka – patrzy oczami ludzkimi na to, co tu, teraz na Ziemi się dzieje, dostrzega w ludziach ich zwycięstwa i to niechlubne, nie boi się, że ten rodzaj walki wchłonie jego w siebie. Nie ma takiej możliwości. Warto to zapamiętać – istnieje moc przestrzeni przez człowieka przez lata kreowanej, budowanej. Ona wie, co w nim jest, co jest dobrem dla niego.

Nie bój się, energia nie ma zaników pamięci, nie ma niemocy działania. Energia takiego pola energetycznego, trójjedności ma program, wie – to jest program realizowany teraz, a nie jakiś w wizjach życia kolejnego może brany pod uwagę. Na tym polega to święte wręcz JESTEM człowieka, że wszystkie programy w nim są obecne.
Jest zjawisko łączenia się i nienawiązywania relacji, budowania części wspólnej i zjawisko niemożliwości jej powstawania, zjawisko kontynuowania i kończenia jakiegoś procesu. Mądry człowiek myśli o kontynuowaniu tego, co jest dla niego Skarbcem tego człowieka. Mądry będzie myślał o łączeniu się z potężnym, silnym, mądrym, kochającym – nie ma w nim programu innego. Czysta energia, czyli jaka? Ona nie posiada programów sprzecznych z jej czystością, nie ma tendencji sobie zaprzeczania, łączenia się z negatywną rzeczywistością.
Ludzie zawsze mówią, że może kolejny dzień, rok będą doskonalsze. A skąd ma się wziąć ich doskonałość, skoro są kontynuowane zjawiska, procesy negatywne. Wiecie co sprawia radość? Umiejętność nie brania ich ze sobą z dnia na dzień, z miesiąca w kolejny miesiąc. Na tym polega piękny talent osobowości, Wędrowca życia czy Istnienia. Szczęście to uświadamianie sobie, że to nawet nie stara się zmuszać ciebie, by było brane.

Radość to bazowanie na kodach, programach o których wiesz, aż są zebrane w jednym koszu z napisem – zsynchronizowane pozytywnie. Tyle w tym określeniu się mieści, że czasu zbraknie, by je wszystkie omawiać. To Idea życia, idea tego branego do dnia następnego, kolejnego roku. Ona ciebie woła, zna się na tobie, ciebie energią operuje, ciałem się zajmuje i twoją rzeczywistością. Ona robi maksymalnie wszystko, co jest dla ciebie do uczynienia, by człowiek był, żył. Najgorsze jest z siebie rezygnowanie. Jesteś w synchronizacji pozytywnej, zatem kontynuują się w twoim ciele wszelkie zjawiska, procesy pozytywne, powstaje część wspólna, splecenia.
Przeszłość została już zapisana, zabiera to, czego rozwijając się w człowieku mieć nie chciało. Na tym polega oczyszczanie się ludzi w trakcie ich rozwoju. Niech zachodzą te procesy samoistnie, bo sercem człowiek im na to pozwolił.

Bawi z człowiekiem ta rzeczywistość – mówi mu, że wszystko wygląda inaczej, bo ciało jest słabe, że przyszłość wygląda mgliście, że władza jest najistotniejsza, bo profity w życiu daje. Co robi w czasach transformacji energia tej przestrzeni? Zabiera władzę ludzi nad innymi, oni sami wzięli władzę nad sobą, swoim życiem, ciałem. Sami zaczynają określać, nie władzą ale miłowania potęgami, co jest dobre, co chcą by mogło w ich przestrzeni zwyciężać. Nie będą słuchali tych, którzy niczego nie rozumieją z teorii Serca Otwartego.

Synchronizacja poniosła ludzi w inne przestrzenie, pomogła im zbudować w sobie świat niebywały. Nie zaprzeczają sobie. Mądra energia zdarzenia kreuje, pokazuje gdzie była pomyłka, gdzie nadal jest obecna, jakie faktycznie dotyczy ciebie w życiu uczucie, sygnalizuje że ogrom świata z przedziwnym uporem ciągle powtarza nieprawdy. Nie dowiedział się świat o prawdach innego rodzaju.


Niejeden człowiek umiał poznać inną prawdę. Niech się inni postarają dotrzeć do swojej prawdy. Ci, którzy otworzyli swoje serca i umysły, na jakość Ja swojego, nie grają w gry, w których funkcjonują zdrady czystej energii, uczuć, prawdy. Na tym polega nowe życie na Ziemi, inna w życie gra, gra w młodość wewnętrzną. One są potrzebne człowiekowi – czyste energie, nie przepełnione tym, co nazwane zostało zdradami. Nie zdradzacie siebie. Niech każdy uczy się odnajdywać radość życia w każdym dniu. Jak można myśleć o przyszłości jako tylko ciemności?

Trzeba zmieniać się w fundamencie Ja swojego, umieć o sobie inaczej myśleć – że jest się przezroczystym w energii, zsynchronizowanym, silnym, świetlistym… To są słowa obrazujące o jakich jest mowa myślach, uczuciach, programach funkcjonowania. Trzeba uruchomić w sobie programy do których energia świata zewnętrznego nie sięga. Na tym polega zwycięstwo człowieka, że zrozumiał te kody, programy, uaktywnił je w sobie, bazuje na nich, pamięta o nich, kocha je jak najbliższą sobie istotę. Nikt ci wtedy tych programów nie zatrzyma. Nie ma takiej istoty nawet w Nieba przestrzeniach. Cieszcie się, żeście siebie spotkali w sobie.

Pora powiesić nowy kalendarz swojego życia.

Jakub.

RSS
Follow by Email
YouTube